Koronawirus i (nie)konieczność filozofii.

0%

Czy koronawirus istnieje, czy też jest ledwie pretekstem do wprowadzenia globalnego systemu kontroli? I w jaki właściwie sposób należy na niego patrzeć – jako na widoczny pod szkłem odpowiednio czułego mikroskopu drobnoustrój, czy też może raczej polityczną ideę, fantazmat, radykalną ekspresję obaw i lęków współczesnych mieszkańców Zachodu, których interesuje już dzisiaj wyłącznie ślepe przedłużanie swojej biologicznej egzystencji? A może ekspozycja na koronawirusa zadziała niczym doświadczenie inicjacyjne? Inwersja nieprzewidywalnego w sferę z pozoru oswojonej codzienności ujawni nam dziejową konieczność: autentyczny komunizm jako jedyną alternatywę wobec ekstynkcji homo sapiens?