Belka w oku

0%

Za każdym idzie jego cień, a im mniej jest zespolony ze świadomością, tym jest ciemniejszy i większy” – pisał Carl Gustav Jung z właściwą sobie tendencją do formułowania enigmatycznych, a zarazem literacko efektownych fraz.

Za tą frazą stoi jednak całkiem solidna teoria czy raczej zbiór luźno powiązanych ze sobą refleksji – co u autora Aionu akurat nie powinno dziwić, nie miał on wszak ambicji budowania spójnego systemu myślowego. Refleksji rozbudowywanych i pogłębianych przez kilkadziesiąt lat. Problem zła – w wymiarze psychologicznym i moralnym, indywidualnym i zbiorowym – fascynował bowiem Junga od dzieciństwa (jeśli wierzyć jego baśniowej „autobiografii”, w której mit przeplata się z rzeczywistością w sposób właściwie niezauważalny).